Copyright vEsti24
Kiosk z popularnymi czasopismami
 
Google
 
Advertisement
BIZNES arrow GOSPODARKA arrow NIERUCHOMOŚCI arrow Kupujemy materiały budowlane w Niemczech
prawo cywilne,prawo,adwokat,lex,
prawo rodzinne,adwokat,sąd,prawo,rodzina,
prawo karne,prawo,sąd,adwokat,lex,policja,karne,
prawo administracyjne,administracja,biuro,sąd,adwokat,akta
prawo konstytucyjne,konstytucja,prawo,sąd,rząd,lex,adwokat,
prawo finansowe,finanse,papiery wartościowe,akcje,prawo,lex
prawo gospodarcze,gospodarka,finanse,nieruchomości,prao,lex
prawo celne,cło,zoll,granica,adwokat,sąd,straż graniczna,
prawo pracy,prawo,sąd,praca,adwokat,prawnik,lex

Kupujemy materiały budowlane w Niemczech

ImageMieszkańcy przygranicznych powiatów, którzy budują domy lub remontują mieszkania, masowo zaopatrują się w materiały budowlane za Nysą. Dzięki mocnej złotówce wobec euro,

wiele z nich jest dużo tańszych, niż w Polsce i dostępnych od ręki.
Z niemieckich składów coraz chętniej korzystają także polskie firmy, bo po odliczeniu niemieckiego VAT-u, zakupy opłacają się jeszcze bardziej.

Niedawno po polskiej stronie otwarto jeden hipermarket budowlany, a wkrótce ma zostać otwarty drugi. Jednak wiele osób nadal wyjeżdża do Niemiec.Plusem niemieckich składów, oprócz niższych cen, jest też obsługa i transport, bowiem Niemcy zatrudniają polskojęzycznych sprzedawców i oferują dowóz zakupów do Polski. Wiele wskazuje na to, że - mimo rosnącej konkurencji - polscy klienci nadal po zakupy będą jeździć za Nysę.

Sejm wydłużył ważność pozwoleń na budowę

Tymczasem o wydłużeniu do trzech lat ważności pozwolenia na budowę zadecydował w czwartek Sejm. Za nowelizacją Prawa budowlanego, wprowadzającą tę zmianę, głosowało 397 posłów.

Obecnie pozwolenie na budowę jest ważne dwa lata. Uzyskanie pozwolenia jest obowiązkowe dla inwestorów planujących budowy.

Jak napisali w uzasadnieniu autorzy ustawy, formalności związane z realizacją inwestycji publicznych powodują obecnie, że - zwłaszcza w przypadku dużych inwestycji - wyłonienie wykonawcy

robót trwa bardzo długo.

Procedura zamówień publicznych, zwłaszcza dla dużych i drogich obiektów, jest długotrwała, m.in. z uwagi na terminy wynikające z konieczności ogłoszenia o zamówieniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, prawo do zadawania pytań przez wszystkich uczestników przetargów, a także ze względu na ich prawo do protestów.

Prawo zamówień publicznych ogranicza wpływ zamawiającego inwestycję na toczącą się procedurę przez utworzenie nieograniczonego prawa wykonawców do wnoszenia protestów, odwołań i skarg - napisali autorzy projektu.

Zdaniem projektodawców, rola zamawiającego ogranicza się do roli widza, który nie ma wpływu na tok procedury i nie może przewidzieć, kiedy i czy w ogóle będzie można podpisać umowę.

Wszystkie te czynniki powodują, że zdarza się, przede wszystkim w przypadku dużych inwestycji, iż pozwolenie na budowę wygasa i konieczne jest przeprowadzenie ponownego postępowania administracyjnego w celu uzyskania nowej decyzji o pozwoleniu na budowę - uważają autorzy.

W środę podczas debaty nad projektem tej ustawy, Andrzej Kania (PO) powiedział, że właśnie z powodu długotrwałych procedur wydłużenie okresu ważności pozwolenia na budowę z dwóch do trzech lat "jest jak najbardziej zasadne".

Witold Klepacz (Lewica) argumentował, że wydłużenie czasu ważności pozwolenia na budowę jest zgodne z oczekiwaniami samorządów, które również realizują inwestycje budowlane.

źródło: gazeta.pl 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Advertisement
Kiosk z popularnymi czasopismami
 
Google